Dziś jest: Piątek 28 kwietnia 2017, imieniny: Pawła i Walerii

04-07-2012

Szymborska i Przyjaciele

Jacek Telus - artysta poezji śpiewanej i jak podkreśla nie jest to jedyny gatunek muzyczny, który wykonuję; 24 czerwca zagościł w Gminnym Klubie Kultury w Karnicach promując swoją najnowszą płytę pn. "Szymborska i Przyjaciele".

- Kolejna płyta z poezją. Dlaczego akurat wiersze Wisławy Szymborskiej?

Zupełnie nie dawno ukazała się nowa płyta z wierszami Szymborskiej. Aktualnie prowadzę cały cykl koncertów promocyjnych w Polsce jak i za granicą. Aktualnie prowadzę program, gdzie właśnie przyszedł czas na poezję Wisławy Szymborskiej.

- Czy oprócz wierszy Wisławy Szymborskiej bierze Pan na warsztat również inną poezję, inne wiersze?

Tak oczywiście. To jest cały projekt, który nosi nazwę "Poczet Poetów Polskich" - posiada honorowy patronat Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego i polega właśnie na tym, że wiersze różnych poetów są opracowywane muzycznie , na takiej zasadzie, że każdy z wybranych poetów niejako otrzymuje po prostu gotowy album muzyczny. Chodzi o to, żeby muzykę wykorzystać jako medium, dotrzeć do szerszego odbiorcy. Muzyka do tego doskonale się nadaję. Na tę chwilę zrealizowałem już 10 albumów- pełnych albumów płytowych, które po kolei ukazują się na rynku. W ubiegłym roku Polskie Radio wydało płytę do wierszy Czesława Miłosza. Sądzę, że w następnej kolejności będzie Broniewski, Nowak, Gałczyński, Leśmian itd.

- Czym się Pan inspiruję wybierając utwory danych autorów?

Nie tylko inspiruję się treścią ich wierszy, stylem literackim ale bardzo inspiruje mnie osobowość. Pracując nad płytą Czesława Miłosza, zanim rozpocząłem komponowanie utworów, nagrywanie starałem się poznać jego osobę na tyle, na ile mogłem. Zajęło mi to 2 lata. Wczuwam się w tych ludzi. Czyli uproszczając inspiracją jest człowiek.

- Skąd zamiłowanie do poezji śpiewanej?

Hmm… jest ta szufladka "poezja śpiewana", ale ja staram się być poza tą szufladką. Dzisiejszy koncert odbył się w formie recitalu, czyli głos - gitara, co daje wrażenie poezji śpiewanej. Zapewniam, że niektóre z płyt które nagrałem można zakwalifikować jako poezja ryczana, poezja wrzeszczana. To są rockowe kawałki. Płyta Szymborskiej też jest inna. Wydawca przypuszczał, że publiczność będzie zawiedziono, spodziewając się poezji śpiewanej.
Wiersz właściwie jest już taką formą skończoną. Ubolewam nad tym, że do popularyzacji utworu potrzebna jest muzyka. Jest do dzieło skończone i wszyscy powinni do tego wiersza lgnąć, a niestety tak nie jest.

- Jak się Panu grało w Karnicach?

Cudownie, od tej pory już zawsze będzie mi się tutaj dobrze grało. Świetna publiczność, fajna sala - uwielbiam takie koncerty.

- Dziękuję serdecznie za rozmowę.

Dziękuję bardzo.


Rozmawiała Katarzyna Gran